piątek, 26 kwietnia 2013

Mój komunijny rower

Nigdy nie miałam swojego,własnego,osobistego rowerka...A dzisiaj mam,jest piękny,biało-fioletowy.Ma przerzutki,moje kolana już się cieszą :-)))
Będę miała jeszcze koszyk z przodu.
Niby nic a tak się cieszę. w niedzielę planuję dłuższą wycieczkę.
Pozdrawiam

niedziela, 21 kwietnia 2013

sobota, 20 kwietnia 2013

No nie...

Skasowałam sobie posta.
Więc teraz tylko zdjęcie decu butelek,lubię je robić.
Miłego odpoczynku
Anka

czwartek, 11 kwietnia 2013

Wiosna w nie moim ogrodzie

Zdjęcie robione szybcikiem telefonem,a tak wygląda wiosna na moim parapecie
Rachityczne te selerki,pierwszy raz je wysiałam. Może jakoś dadzą sobie radę i urosną w piękne bulwy.
Uczę się szycia na nowym łuczniku,cieszę się że potrafi szyć dzianiny.Jestem pełna zapału...mam nadzieję że wystarczy mi go na uszycie paru rzeczy
Pa



niedziela, 7 kwietnia 2013

Nowym aparatem

Dostałam kilka zdjęć zrobionych nowym aparatem fotograficznym.To moje prace ręczne utrwalone przez moją córcię jej marzeniem-aparatem Nikon. Zimowy komplet zrobiony w tym roku,podobno ciepły...Włóczka z odzysku.



















Komplet decu (uwielbiam komplety) zrobiony dla mojej córci na nową drogę życia studenckiego.

Już drugi rok są  przydatne.I herbaciarka na przeróżne herbatki...
Pa,pozdrawiam

czwartek, 4 kwietnia 2013

Recykling robótkowy

Nici szydełkowe są drogie. Zwłaszcza gdy chce się zrobić większą rzecz...Kupiłam w sh. za 1zł brązowy bawełniany sweter,z niego powstanie serweta i podkładki pod filiżanki. Wiem, że z nowych nici na pewno robiłoby się milej ale myślę że fajnie mi to wyjdzie.
Wracam do szydełka,pa
Anka

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kawka poświąteczna

I już po świętach... zostały ostatnie kawałki ciasta.


Ciekawe ile mnie przybyło? Wczoraj w pracy było niezłe obżarstwo,różne pieczone mięska,sałatki,ciasta.Każda z nas przyniosła pyszności.
Wracam do zdrowego odżywiania.Chciałabym ćwiczyć,uwielbiam to robić.Muszę poczekać aż kręgosłup i stawy się uspokoją.Trzeba poszukać specjalisty...
Moje decu z tamtego roku



Zdjęcia komórką,mam  nadzieję na cyfrówkę,może jakość będzie lepsza.

  W domu zaczynam recykling,pruję,rozpruwam.Jak coś fajnego wyjdzie(wg mojej wizji) to pokażę.
Pa.

środa, 27 marca 2013

Skromny urobek tegoroczny

Ogólna niechęć do robienia czegokolwiek spowodowała mały urobek jajeczny.Zrobiłam jajka prosto,bez natchnienia...Ale starannie.Na różnych blogach oglądałam przepiękne jajca,cudne motywy,nowe środki do zdobienia,mnóstwo inspiracji...No cóż ,może za rok i ja się przyłożę.
Zdjęcie tradycyjnie słabe,z komórki.
Czekam z utęsknieniem na cieplejsze dni,tak bym chciała wsiąść na rower,poczuć ciepły wiatr na twarzy...
Mam nadzieję że wtedy będzie lepiej,zdrowiej.Skąd ten smutek,brak chęci ...Czy to poprostu kolejny etap w życiu? brak słońca?
Jutro będzie lepiej,muszę w to wierzyć

niedziela, 24 marca 2013

Niedziela Palmowa
Piękna pogoda w ten dzień świąteczny.Rzadko zdarza się połączenie kolorowej palmy ze śniegiem po kolana
A tutaj z kroplą czerni...

W chwilach z zapałem do pracy robię różne rzeczy :decu,szydełko,szyję.Tak wygląda mój warsztat pracy

Po Świętach mam zamiar ostro testować moja nową maszynę do szycia.Materiały na sukienki przygotowane tylko czekać na wenę i szyć,szyć...

czwartek, 21 marca 2013

Tak sobie myślę...
Tak sobie myślę że powinna być już gdzieś WIOSNA...Za oknem biało,na szczęście na niebie przebłyskuje słońce.Byłam dzisiaj na kilku blogach,wszędzie ślady wiosny,piękne zdjęcia,dekoracje.Ja posiadam tylko zdjęcie mojego storczyka

poniedziałek, 18 marca 2013

Zimowa wiosna? Wiosenna zima?
Już kilka lat nie widziałam takich zwałów śniegu na ulicach mojego miasteczka... Drogi  stały się praktycznie jednokierunkowe,rzeka zamarzła.
Tak wyglądały okolice mojego bloku w piątek


nie mogę dodać zdjęć....


niedziela, 10 lutego 2013

No ładnie...
Po co założyłam bloga... Po to,by zapisywać część swojego życia i po to by komentować piękne
 prace i by brać udział w wymiankach...
Oj,popraw się Aniu...
Poprawiam się
Skończyłam serwetę na ławę.Zabrakło mi nici,po 2 latach trudno dokupić takie same nitki

Sceneria jeszcze świąteczna. I kilka woreczków uszytych na prezenty

piątek, 4 stycznia 2013

Jeszcze porę oczek łańcuszka i koniec!
To największa serwetka jaką do tej pory zrobiłam.Zaczęłam ją robić w czasie pobytu w szpitalu...kończyłam w sanatorium.

środa, 12 września 2012

Mój stary decoupage

Znalazłam zdjęcia moich starych prac decu... Oj, dawno powstały te prace.




wtorek, 4 września 2012

Pierwszy wpis

Zostałam zmobilizowana do założenia bloga... To nacisk mojej młodszej córki i chęć zrobienia czegoś nowego. Jak mi się uda? Zobaczymy...
Na powitanie piękne zdjęcie z wakacji, tak wyglądał zachód słońca w Białogórze. Jak od 17 lat spędziliśmy tam dwa tygodnie, uwielbiam oglądać jak słońce topi się w morzu...