Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydmuszki .pisanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydmuszki .pisanki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 marca 2018

Pisanki decoupage 2018 cz.1

        Zmobilizowałam się i zrobiłam trochę pisanek metodą decoupage. Lubię je robić,mimo że nie cierpię końcowego lakierowania.

Wykorzystałam serwetki ryżowe od Beaty Rudeckiej https://www.facebook.com/beata.rudecka.3  . Wydmuszki gęsie, farby akrylowe, lakier Flugger.




 

Udało mi się skleić rozbitą pisankę prawie niewidocznie. Pisanka ubiegłoroczna, oglądana bardzo intensywnie przez małego wnuczka koleżanki.



środa, 30 marca 2016

Sukienka marcowa i jaja wielkanocne


 Moja własna akcja

Rzutem na taśmę pokazuję sukienkę nr.3 czyli marcową. Uszyłam ją z czerwonego punto, wykrój z Papavero.

 Moje własne wyzwanie noworoczne.


 Na zdjęciach niewiele widać szczegółów, cóż, właściwie niewiele tych szczegółów jest...
Model prosty, musiałam trochę kombinować z ramionami i rękawkami.
Ogólnie jestem zadowolona.








Nie pokazałam wszystkich pisanek decoupage i już pewnie nie pokażę... Wydmuszki gęsie, serwetki i lakier Flugger 70.  Kilka seryjnych, czarne, wykorzystałam jedną serwetkę.



I jeszcze takie czarne:


pozdrawiam

sobota, 27 lutego 2016

Sukienka nr 2 i pisanki decu

Udało mi się skończyć sukienkę nr 2 z serii 12 sztuk które planuję uszyć w ramach akcji 12 sukienek 1 rok.


Niestety nie mam zdjęcia na sobie...



Trudno było zrobić zdjęcia...
Materiał z szafy, jakiś sztuczny ale z ciekawą fakturą. Myślę ze sukienka nadaje się do akcji "Uwolnij tkaniny" http://zapomnianapracownia.blogspot.com/2012/06/akcja-uwolnij-tkaniny.html.  Skorzystałam z wykroju Papavero.

Moje uwagi i rozważania na przyszłość:
-szyć z zalecanych materiałów (mój nie jest rozciągliwy)
-sprawdzać na papierowej formie swoje wymiary



Czas na jaja, moje pisanki decoupage na wydmuszkach gęsich.







Dzisiaj 13 sztuk prac decu, razem 29.

pozdrawiam



sobota, 20 lutego 2016

Kolejna porcja pisanek decoupage

Tak sobie myślałam podczas szlifowania wydmuszek... czy jest szlifierka do wykończeniowych  prac decoupage? do jajek? W sumie przemysł hobbystyczny jest obecnie rozwinięty, może kiedyś ktoś coś takiego wymyśli.

Tak mi wyszły te moje jajeczka ( gęsie wydmuszki ).





Kolejne kwiatkowe, wykorzystałam papier Velo z zapasów może 10 -letnich.



Ostatnia porcja na dziś: ptaszkowe






Dzisiaj dodałam 11 prac decu, czyli razem 16sztuk .
Reszta pisanek czeka na zdjęcia i lakierowanie.

pozdrawiam

sobota, 30 stycznia 2016

12 sukienek w 1rok

Zdążyłam z moim osobistym postanowieniem- uszyć 12 sukienek w ciągu roku. Nr 1- gotowa. Tkanin z szafy, jakaś dzianina w ładnym kolorze, mocno sztuczna, gniotąca się.
Wykrój pobrałam z Papawero, dodałam rękawki.

Niestety brak dobrego fotografa mnie pogrążył. Dobry potrafiłby ukryć moje wady.... a tak nie zostało nic, tylko postarać się wyglądać lepiej.





Pozytywy:
  -nauczyłam się wszywać zamek kryty, podoba mi się to
  -każdy szew trzeba prasować -to ułatwia ładne szycie


 Okazało się że robienie pisanek decu jest rzeczą sympatyczną, odstresowującą .  I jeszcze napój rozgrzewający z imbiru,cytryny, miodu, papryki ostrej.




pozdrawiam

czwartek, 2 kwietnia 2015

Ostatnie pisanki

Pisanki decu ostatnie w tym roku w szarościach.



Po raz pierwszy  zrobiłam stroik na grób, jestem zadowolona z końcowego rezultatu.



  
     Niech sprawi Pan Zmartwychwstały 
          By radość i uśmiech 
            Zawsze w nas trwały
               I byśmy je dzielić umieli
                 Nie tylko od Wielkiej Niedzieli

piątek, 27 marca 2015

Kolejne pisanki decu

Następna porcja pisanek wykonanych techniką decu. Jak co roku zarzekałam się że nie będę robiła pisanek... Ja już mam, rodzina też, koleżanki mają...
Ale rok temu mąż koleżanki zamówił u mnie kilka bo brakuje mu do kolekcji. Jak się okazało zamówił u stolarza specjalną półkę na moje pisanki.Stwierdził że szkoda aby podziwiać ( :-)))  je tylko w okresie wielkanocnym, trzeba je wyeksponować.
Tak więc dla tego faceta zajęłam się jajami. Oto one.



Pamiątkowy kryształ zapełniany raz do roku pisankami.

W głębi jajo strusie.

pozdrawiam

wtorek, 17 marca 2015

Kolejne pisanki decu

Kolejna porcja pisanek wykonanych metodą decu. Zostało mi kilka gęsich wydmuszek ale zostaną chyba na kolejne święta.
Motywy znane, dalej korzystam z zapasów serwetkowych.




Ufff... ale zdjęć! Jak nie u mnie!

Bolą mnie kolana. Spędziłam dzisiaj sporo czasu w pozycji kolankowej :-))
A robiłam to:


Sklejałam i wycinałam wykrój sukienki z Papavero, kartki zajeły cały przedpokój.
Waga i moje wymiary zmniejszają się więc pomyślałam że czas na nowy ciuch. Mam materiał w moich zasobach który będzie się nadawał idealnie.