środa, 30 marca 2016

Sukienka marcowa i jaja wielkanocne


 Moja własna akcja

Rzutem na taśmę pokazuję sukienkę nr.3 czyli marcową. Uszyłam ją z czerwonego punto, wykrój z Papavero.

 Moje własne wyzwanie noworoczne.


 Na zdjęciach niewiele widać szczegółów, cóż, właściwie niewiele tych szczegółów jest...
Model prosty, musiałam trochę kombinować z ramionami i rękawkami.
Ogólnie jestem zadowolona.








Nie pokazałam wszystkich pisanek decoupage i już pewnie nie pokażę... Wydmuszki gęsie, serwetki i lakier Flugger 70.  Kilka seryjnych, czarne, wykorzystałam jedną serwetkę.



I jeszcze takie czarne:


pozdrawiam

3 komentarze:

  1. Czerwona sukienka to 100% kobiecości. Wygląda świetnie. Pisanki są zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna sukienka. Jak ja dawno sobie nic nie uszyłam :(
    Śliczne pisanki!!

    OdpowiedzUsuń