sobota, 14 maja 2016

Trochę decu na balkonie

Potrzebowałam podlewaczek na balkon.
 Dużych, pojemnych, mam trochę roślin na balkonie i nie uśmiecha mi się bieganie po każdy litr wody do mieszkania. Moje pojemniki na wodę to recykling butelki plastikowej po płynie do prania z B. i stary dzbanek.





 Zależało mi na niebieskościach, stąd moje swobodne cieniowanie błękitem.
Wykorzystałam jedną z moich ulubionych serwetek, farby akrylowe i kredowe, lakier Flugger mat.

Przy okazji zabawa aparatem fotograficznym....




Wycięłam za dużo motywów kwiatowych, coby nie leżały nakleiłam je na wieszaki. Wieszaki mocno wiekowe, znalezione na strychu starej chałupy.



Podsumowując prac decu : jajek 57 ( nie pokazałam wszystkich) +4 dzisiaj.
Decu -61

pozdrawiam

sobota, 30 kwietnia 2016

Kwietniowa sukienka-zdążyłam. Uwolniłam.

Ostatni dzień kwietnia- ostatnia chwila na pokazanie kwietniowej sukienki.
Kolejna z mojej akcji postanowień noworocznych:         
           



Materiał z zapasów z szafy, jakiś wiotki. Pasuje do akcji "uwolnij tkaniny".
Wykrój z Papawero, świetnie pasujący na mnie. Obyło się bez poprawek, wszystkie nacięcia idealnie pasujące. Mam ochotę uszyć kolejną sukienkę wg.tego wykroju.






Cóż,zdjęcia robione w wielkim expresie, wieczorem, przez wielkiego amatora.

Na zdjęciach widzę że marszczy się nad biustem. Chyba za bardzo się prostowałam :-)))
Ha! moje sukienki są coraz mniejsze! Cieszę się!



Moje ulubione kwiaty, ich urody nie odda żadne zdjęcie.






pozdrawiam


środa, 30 marca 2016

Sukienka marcowa i jaja wielkanocne


 Moja własna akcja

Rzutem na taśmę pokazuję sukienkę nr.3 czyli marcową. Uszyłam ją z czerwonego punto, wykrój z Papavero.

 Moje własne wyzwanie noworoczne.


 Na zdjęciach niewiele widać szczegółów, cóż, właściwie niewiele tych szczegółów jest...
Model prosty, musiałam trochę kombinować z ramionami i rękawkami.
Ogólnie jestem zadowolona.








Nie pokazałam wszystkich pisanek decoupage i już pewnie nie pokażę... Wydmuszki gęsie, serwetki i lakier Flugger 70.  Kilka seryjnych, czarne, wykorzystałam jedną serwetkę.



I jeszcze takie czarne:


pozdrawiam

sobota, 19 marca 2016

Jeszcze jaja decoupage

Moje kolejne pisanki wykonane techniką decoupage.
Wydmuszki gęsie, papiery od Asket  i serwetka i lakier Flugger połysk.







Muszę przyznać że bardzo lubię ozdabiać wydmuszki, gotowe , wylakierowane pięknie wyglądają. Nie widać ile pracy kosztowały....

pozdrawiam

wtorek, 8 marca 2016

Kolejne pisanki decoupage

Ostatnia partia pisanek wylakierowana, stół w kuchni posprzątany.
Jajka gęsie, serwetki i papiery od Asket.









Ta z dziewczynką wyjątkowo mi się podoba...









Doliczam dziś 7 prac decu-36

Pozdrawiam

sobota, 27 lutego 2016

Sukienka nr 2 i pisanki decu

Udało mi się skończyć sukienkę nr 2 z serii 12 sztuk które planuję uszyć w ramach akcji 12 sukienek 1 rok.


Niestety nie mam zdjęcia na sobie...



Trudno było zrobić zdjęcia...
Materiał z szafy, jakiś sztuczny ale z ciekawą fakturą. Myślę ze sukienka nadaje się do akcji "Uwolnij tkaniny" http://zapomnianapracownia.blogspot.com/2012/06/akcja-uwolnij-tkaniny.html.  Skorzystałam z wykroju Papavero.

Moje uwagi i rozważania na przyszłość:
-szyć z zalecanych materiałów (mój nie jest rozciągliwy)
-sprawdzać na papierowej formie swoje wymiary



Czas na jaja, moje pisanki decoupage na wydmuszkach gęsich.







Dzisiaj 13 sztuk prac decu, razem 29.

pozdrawiam



sobota, 20 lutego 2016

Kolejna porcja pisanek decoupage

Tak sobie myślałam podczas szlifowania wydmuszek... czy jest szlifierka do wykończeniowych  prac decoupage? do jajek? W sumie przemysł hobbystyczny jest obecnie rozwinięty, może kiedyś ktoś coś takiego wymyśli.

Tak mi wyszły te moje jajeczka ( gęsie wydmuszki ).





Kolejne kwiatkowe, wykorzystałam papier Velo z zapasów może 10 -letnich.



Ostatnia porcja na dziś: ptaszkowe






Dzisiaj dodałam 11 prac decu, czyli razem 16sztuk .
Reszta pisanek czeka na zdjęcia i lakierowanie.

pozdrawiam